Niemcy odpadają z Mundialu

Tego nikt się nie spodziewał! To już pewne, że Mistrzowie Świata w Piłce Nożnej nie obronią tytułu. Niemcy, zupełnie jak Polska, odpadli z Mistrzostw już w fazie grupowej. Niemieccy kibice płaczą i łapią się za głowę.

Mundial, mundial, mundial

Nie trzeba być fanem piłki nożnej, żeby wiedzieć, że trwają Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej. Zarówno polskie jak i niemieckie media nie mówią o niczym innym. Najpierw pewne stało się, że z mistrzostw odpadną Polacy. Opiekunkom, które aktualnie są na zleceniach spadł kamień z serca ;) mogły z czystym sumieniem kibicować Niemcom! Jednak nie trwało to długo, najlepsze drużyna również odpadła. Ten, kto oglądał mecz z Koreą widział załamanych piłkarzy i zawiedzionych kibiców.

Niemiecka prasa o porażce

Przed rozpoczęciem meczu piłkarze i kibice byli w wyśmienitych humorach. Nikt nie spodziewał się najgorszego, „przecież Niemcy zawsze wygrywają”, ale sport jest nieprzewidywalny. Niemieckie media piszą:
„Bild": Koniec! Na nic więcej nie zasłużyliśmy
"To największa hańba w historii naszych występów w mistrzostwach. Po raz pierwszy nasza drużyna odpadła po fazie grupowej. 0:2 jest żenującym końcem tej drużyny. Wystarczyły trzy mecze, żeby zdetronizować mistrzów świata.”

"Sport1": Historyczna klęska
"Występ przeciwko Korei Południowej był podsumowaniem naszej beznamiętnej gry w tym turnieju. Zamiast piątego mistrzostwa mamy historyczną hańbę"

"Kicker": Historyczne pożegnanie
"Korea nie miała zamiaru się przed nami ugiąć. Od pierwszych minut grała odważnie, a my baliśmy się podjąć zbyt duże ryzyko. Z mistrzostwami żegnamy się już po fazie grupowej.”

Kibice rozpaczają, internet się śmieje

Kibice rozpaczają (och, jak my ich dobrze rozumiemy!), a internet się śmieje. Internauci tworzą memy i proponują Polakom i Niemcom powrót z Rosji jednym samolotem. Z internetowych żartów możemy też dowiedzieć się, że Polakom jest raźniej, gdy sąsiedzi również opadli z Mundialu.

Nie wszystkim jest do śmiechu

To, co bawi jednych, dla innych wcale nie musi być zabawne. Jeśli trafił Ci się podopieczny, który jest fanem piłki nożnej, może teraz przeżywać trudne chwile, a Ty będziesz musiała się liczyć z jego złym nastrojem. Prawdziwy kibic, który przeżywa porażkę swojej ukochanej drużyny może być poirytowany, rozdrażniony, a nawet zrozpaczony. Co gorsze, lekarze ostrzegają, że kibicowanie może powodować poważne skutki zdrowotne.

Kibicowanie grozi zawałem

Dopingowanie ulubionej drużyny niebezpieczne jest zwłaszcza dla osób z chorobą wieńcową. Stres towarzyszący oglądaniu meczy powoduje wyrzuty adrenaliny, a hormon ten powoduje nagły skurcz naczyń krwionośnych i tętnic wieńcowych. Duże emocje powodują też, że puls przyspiesza, a ciśnienie skacze. U osób z nadciśnieniem lub chorobą niedokrwienną serca może to prowadzić do wystąpienia arytmii serca, a nawet zawału! Medycynie znane są przypadki, kiedy kibice po obejrzanym meczu skarżyli się na duszności i ostry ból w klatce piersiowej, a objawy te zdiagnozowane zostały jako zawała serca.

Niemieccy naukowcy udowadniają

To właśnie niemieccy naukowcy udowodnili, że kibicowanie może być niebezpieczne dla zdrowia.
Przebadali 4.279 pacjentów i porównali liczbę problemów kardiologicznych odnotowanych w stolicy Bawarii podczas Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej latem 2006 r., z danymi z lat wcześniejszych i doszli do wniosku, że w dniu meczu z udziałem reprezentacji Niemiec ryzyko wystąpienia zawału serca i innych problemów sercowych wzrosło trzykrotnie u mężczyzn i o 82 procent u kobiet.
Ustalili też, że najważniejszy nie był wynik meczu, ale jego przebieg. Najgroźniejsze dla zdrowia były te spotkanie, które rozstrzygały się dopiero w końcówce (tak jak w meczu Niemcy-Korea!), napięcie rosło bowiem przez całe 90 minut. Najwięcej problemów kardiologicznych odnotowano wtedy w dniu meczu  Niemcy-Argentyna, który Niemcy wygrali w rzutach karnych.
Biorąc pod uwagę powyższe dane, można uznać, że przegrana Niemiec ma swoje plusy. Brak kolejnych meczów to także brak szansy na pogorszenie stanu zdrowia niemieckich seniorów ;)

 

Strona głowna

Data dodania: 2018-06-28